Praca i studia to elementy, które łączy bardzo wiele osób. Czasem jest to naprawdę trudne, ponieważ chcemy także, aby nasze życie towarzyskie nie ucierpiało, ale parę groszy w kieszeni zawsze się przyda. Z pensji studenta trudno się samemu utrzymać, szczególnie jeżeli studiujesz dziennie i w tygodniu nie możesz podjąć żadnej sensownej pracy. W tym aspekcie nieco łatwiej mają studenci niestacjonarni, którzy mają możliwość pracy na pełen etat i niekiedy zdobywać już sensowną praktykę zawodową. Studenci są najczęściej zatrudniani na umowę zlecenie, która z jednej strony wydaje się kiepską alternatywą, ponieważ niczego nam nie gwarantuje i jest tzw. "śmieciówką", jednak jest to dobra umowa w przypadku rozpoczynania naszej przygody z łączeniem studiów (szczególnie dziennych) i pracy. Dzieje się tak ze względu na to, że zazwyczaj możemy ją szybko rozwiązać, gdy praca nam się nie spodoba lub zauważymy, że nie jesteśmy w stanie podołać tym dwóm aspekt...
Nadszedł ten moment. Po wielu miesiącach błogiego spokoju, lenistwa i pięknej pogody (przynajmniej przez większość czasu), przyszedł czas, w którym wszyscy studenci wrócili na uczelnie. Dla mnie to pierwszy rok studiów, więc to także kolejny krok w dorosłość, pewna nowość, z którą trzeba się zmierzyć. Szczerze? Jestem przerażona. Czuję się jakbym nie nadawała się kompletnie do tego. Po pierwsze nie ogarniam podstawowej rzeczy, która jest ci potrzebna do przetrwania na studiach, czyli USOS-a. Jeszcze w liceum powinniśmy mieć chyba jakieś kursy z tego, jak go używać (bynajmniej ja mam z nim problem). Po drugie rejestracja "kto pierwszy ten lepszy", uprzedzam - i tak najpewniej nie zdążysz. Potem przez to ćwiczenia i wykłady się nakładają i tworzą kolejny stres, z którym musisz się zmierzyć. Przed nowym rokiem akademickim zawsze ludzie umawiają się na integracje, spotkania. Czy warto? Wydaje mi się, że tak. Ja nie byłam, bo przez ten cały czas, kiedy wszys...